Czytając recenzje smartfonów lub wybierając konkretny model do zakupu kierujemy się wieloma aspektami – wyglądem, szczegółowością wyświetlacza, pojemnością baterii, możliwościami aparatu czy mocą podzespołów. Jest jednak jeszcze jeden element, o którym często nie myślą nawet recenzenci – głośniki. Nierzadko zachwalane w kampaniach marketingowych producentów, nieco zapomniane przez innych.

Przyjrzyjmy się więc jak zmieniały się głośniki w iPhone’ach na przestrzeni lat. Tę swoistą podróż w czasie zaczniemy od iPhone’6s, który wciąż jest obecny w kieszeniach i torebkach wielu użytkowników smartfonów Apple.

iPhone 6s

Dlaczego akurat iPhone 6s? Ponieważ jest to ostatni smartfon koncernu z Cupertino wyposażony w pojedynczy głośnik. Znajduje się on na spodzie obudowy, z prawej strony. Na szczęście, w porównaniu do wcześniejszych modeli, zmieniono jego umiejscowienie głośnika. Dzięki położeniu z prawej strony trudniej jest go zasłonić podczas oglądania filmów. Mówiąc o dźwięku nie sposób nie wspomnieć o gnieździe słuchawkowym mini jack 3,5 mm. Jest to bowiem ostatni model iPhone’a wyposażony w tego typu leciwe, ale nadal przydatne gniazdo.

iPhone 7

Skoro iPhone 6s jest ostatnim smartfonem Apple, to oczywiście „siódemka” jest pierwszym, który go nie ma. Na tym nie skończyły się jednak zmiany. Po raz pierwszy Apple zdecydował się na zastosowanie głośników stereo. Jeden z nich znajduje się na dole, drugi w słuchawce smartfonu. Dzięki zastosowaniu efektu stereo zwiększyła się immersja podczas oglądania filmów czy słuchania muzyki. Poprawiono również głośność i czystość dźwięku.

iPhone 8 i 8 Plus, iPhone X

Marketingowy przekaz Apple z czasów prezentacji tych modeli smartfonów opierał się na podkreślaniu znacznej poprawy głośności głośników iPhone’ów. Według Apple są one aż o 25% głośniejsze w stosunku do głośników z modeli poprzedniej generacji. Są to oczywiście głośniki stereo. Recenzenci i zwykli użytkownicy chwalą je za wysoką czystość, głębię oraz szerokość sceny.

Jednakże głośniki iPhone 8 i 8 Plus nie są tymi samymi, które znaleźć można w iPhone X. Testy porównawcze głośników w tych modelach wykazały, że dźwięk wydobywający się z „ósemek” ma większą rozpiętość tonalną i jest głośniejszy.

Zaletami głośników iPhone’a X jest z kolei większa spójność poszczególnych tonów oraz większa liczba wyraźnie słyszalnych średnich i niskich tonów.

iPhone XR, XS i XS Max

Głośniki w XR, XS i XS Max znajdują się na dolnej krawędzi obudowy oraz nad wyświetlaczem. W stosunku do iPhone’a X poprawiono głośność tego znajdującego się nad ekranem. W efekcie stał się niemal tak samo głośny jak ten, który jest na dolnej krawędzi obudowy. Poprawie uległa również sama jakość dźwięku – stał się on jeszcze bardziej przestrzenny i dynamiczny niż w iPhone X.

Tak w skrócie przedstawić można ewolucję głośników w smartfonach z nadgryzionym jabłkiem. Podobnie jak ekrany czy aparaty, głośniki iPhone’ów uchodzą za jedne z najlepszych (jeśli nie najlepsze) na rynku technologii mobilnej. Kolejna generacja iPhone’ów zapewne jeszcze bardziej podniesie poprzeczkę czyniąc słuchanie muzyki czy oglądanie filmów na smartfonie doświadczeniem jeszcze przyjemniejszym niż dotychczas.